X-37B – druga misja trwa


Pierwsza misja zakończyła się po 225 dniach spędzonych na orbicie okołoziemskiej: wystartował 22 kwietnia 2010, wrócił na Ziemię 3 grudnia 2010.  Wahadłowiec przebywał na niskiej orbicie, misja była objęta tajemnicą, dlatego amerykańskie siły powietrzne nie podały żadnych informacji dotyczących jego położenia, mimo to  pojazd został odnaleziony przez amatorów astroobserwacji: Kevina Fetter’a i Grega Roberts’a.

Druga misja rozpoczęła się 5 marca 2011 roku o godzinie 23:46 CET (TVN24podał datę 5 kwietnia, ale to chyba pomyłka – planowany czas powrotu po 270 dniach orbitowania jeszcze by nie nastąpił).  Rakieta Atlas V wyniosła na orbitę X-37B po 24 godzinnym opóźnieniu z powodu złej pogody. Nie jest to ten sam pojazd. Boeing wyprodukował 3 egzemplarze X-37B. Na orbitę poleciał drugi egzemplarz oznaczony OTV-2 (Orbital Test Vehicle 2) i, podobnie jak w przypadku  poprzedniej misji, niewiele wiadomo celu i trasie tej wyprawy. Podobnie jak w poprzednim locie mają być testowane wszystkie kluczowe systemy – nawigacji, naprowadzania, awioniki, powłoki termicznej. X-37B  krąży wokół Ziemi na wysokości około 340 kilometrów z prędkością około 27,2 tysiąca kilometrów na godzinę.

Pierwszy spędził w 2010 roku 224 dni w kosmosie.  Druga misja jeszcze się nie zakończyła, pomimo upływu  deklarowanego terminu.  Wahadłowiec jest całkowicie zautomatyzowany, brak załogi pozwala na maksymalnie długi możliwy czas orbitowania, nie musi też posiadać systemów i wyposażenia niezbędnego dla podtrzymywania odpowiednich parametrów do życia astronautów. Brak załogi zmniejsza tym samym zapotrzebowanie na energię – wystarczającą ilość zapewniają mu panele słoneczne, chowane w luku bagażowym.

Wahadłowiec jest rzeczywiście niewielki. Maksymalna masa startowa X-37 wynosi ok. 5 ton, rozpiętość skrzydeł 4,5 m, długość 8,9 m,wysokość 2,9 m. Proporcje dobrze widać na zdjęciach z pracującą obsługą pojazdu.
Oficjalne deklaracje na temat możliwości i przeznaczenia X-37B (wynoszenie i zabieranie satelitów, serwisowanie na orbicie) nie wyczerpują rzeczywistych zdolności promów. Obserwatorzy-amatorzy twierdzą, że udało im się zaobserwować kilka gwałtownych zmian kursu i orbity, co jest unikalną możliwością X-37B.
Głównym wykonawcą X-37B jest Eksperymentalna Grupa Boeing Systems, oddział Space and Intelligence Systems Division. Inicjatorem projektu miniwahadłowców X-37 była w 1999 roku amerykańska agencja kosmiczna NASA, ale w 2004 roku projekt przejęło amerykańskie lotnictwo wojskowe (USAF).

X-37C
Niedawno pojawiła się koncepcja załogowej wersji X-37B. X-37C byłby więc kosmicznym tramwajem:  jego przeznaczeniem byłby transport i sprowadzanie astronautów z orbity. Wymaga to od nowego prototypu konieczności schodzenia z orbity po bardzo łagodnej trajektorii, z przeciążeniami zaledwie 1,5 g. Z tych samych powodów miałby być o około 65-80 procent większy od X-37B i mieścić 5-6 astronautów. Projektanci rozważają dwie konstrukcje.  W pierwszej przedział załogowy znajduje się z przodu mini-wahadłowca, a węzeł cumowniczy znajduje się na grzbiecie konstrukcji. W drugiej, przedział załogowy znajduje się w tylnej sekcji X-37C, a węzeł cumowniczy na samym końcu konstrukcji.

Równolegle z koncepcją X-37C pojawiła się idea dostosowania X-37B do lotów do ISS (Międzynarodowa Stacja Kosmiczna) – miałby on dostarczać niewielkie ładunki na pokład Stacji i sprowadzać je na Ziemię. W ten sposób można by sprowadzać próbki biologiczne i medyczne, bez ryzyka uszkodzenia (powrót w kapsułach na Ziemię charakteryzuje się znacznie większymi przeciążeniami).

, , , , , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: