Kiedy Słońce mówi: Halo!


Pojawia się coraz więcej informacji podobnych do tej z Onet.pl, opublikowanej jeszcze w czerwcu 2010 roku:

Amerykańscy naukowcy z NASA (Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) wieszczą na Ziemi apokalipsę z powodu gigantycznej burzy magnetycznej, która ma nadejść w 2013 roku – podaje serwis korrespondent.net.

W 2013 roku Słońce „przebudzi” się po wielu latach snu, zwiększając radykalnie swoją aktywność. Według prognoz specjalistów może to doprowadzić do katastrofy na Ziemi w związku z potężną burzą magnetyczną, która ma uderzyć w naszą planetę. Burze magnetyczne to nagłe i intensywne zaburzenia pola magnetycznego Ziemi. Są one związane ze słonecznymi wyrzutami masy i burzami słonecznymi, które w postaci wiatru słonecznego docierają do Ziemi, wywołując zmiany w polu magnetycznym.

Jak wynika z raportu Richarda Fischera, szefa oddziału NASA zajmującego się obserwacją Słońca, temperatura na jego powierzchni szybko rośnie i w 2013 roku należy oczekiwać, że „idealna burza magnetyczna” nadejdzie.(…)”

Muszę od razu zaznaczyć, że informacja o szybko rosnącej temperaturze powierzchni Słońca to oczywista bzdura. Nikt potem nie potwierdzał tej sensacji.

Onet ograniczył rewelacje wzięte z portalu Korrespondent.net, które ten wziął z portalu NEWSru.com i nie wspomniał o masowym głodzie i wyliczance kilku regionów świata, w których ludzie jednak przeżyją. Mimo to zastanawiam się, dlaczego podaje informacje z trzeciej ręki. Słowo ‚apokalipsa’ sprzyja pewnie popularności wejść, podobnie jak inne nośne słowa, które w cytowanym fragmencie są przeze mnie wyróżnione. Poza tym to, co się widzi, często zależy od wiedzy i poglądów politycznych patrzącego, stąd nie powinny dziwić spiskowe teorie dziejów, że UFO wysysa nam Słońce i nie tylko…

Ale o co chodzi?

Aktywność Słońca zmienia się w cyklu 11-letnim. Można powiedzieć, że Słońce ma dwie pory roku (jeżeli za rok słoneczny uznamy taki pojedynczy cykl) – pasywną i aktywną.

Od roku 2009 (minimum aktywności) następuje wzrost aktywności, której maksimum wg prognozowania przypadnie w latach 2013-2014. Poniższy wykres przedstawia ilość plam słonecznych od stycznia 2000 roku. Punkty na wykresie wyznaczają obserwowaną ilość w danym miesiącu, a na te dane obserwacyjne nałożona jest uśredniona krzywa przechodząca w krzywą prognozowania.

aktywność słoneczna wg ilości plam od roku 2000
źródło: http://www.swpc.noaa.gov/SolarCycle

Analiza danych obserwacyjnych potwierdza cykliczność tego procesu, plamy na Słońcu są dość łatwe do obserwacji, dlatego pozwalają wyznaczyć wstecz krzywe aktywności gwiazdy dla bardzo długiego okresu. Opublikowane opisy obserwacji pochodzą z XVII wieku (Johannes i David Fabricius, Thomas Harriot, Galileusz), ale pierwsze informacje o plamach słonecznych pochodzą z V wieku p.n. e. od chińskich obserwatorów.

aktywność słoneczna wg ilości plam 1940 - 2040
- dane obserwacyjne do lutego 2012 oraz prognozowanieźródło: http://www.smeter.net/propagation/sunspots/sunspot-cycle-forecasts.php 

Zwiększona aktywność Słońca to natężenie ciemnych plam, rozbłysków i koronalnych wyrzutów materii. Wszystko to sprawia, że nasza magnetosfera będzie nękana zaburzeniami, pojawią się różnego natężenia zakłócenia energetyczne i komunikacyjne, a  zjonizowane cząstki, które przedostaną się przez górne warstwy atmosfery wywołają intensywniejsze zorze polarne. Tak dzieje się co 11 lat.

Czasami skala tych zakłóceń jest wyraźnie odczuwalna, powodując trwałe uszkodzenia sprzętu i realne zagrożenia (brak łączności z samolotami w powietrzu i narażenie pasażerów na intensywne promieniowanie X w przestrzeni okołobiegunowej), ale większość oddziaływania z magnetosferą jest niezauważalna dla postronnych obserwatorów. Ponadto olbrzymia część plazmy i promieniowania nie trafia nawet w okolice Ziemi.

Słońce mówi: Halo!

Pole magnetyczne plam słonecznych jest bardziej intensywne niż fotosfery.  Są to bardzo aktywne obszary kumulujące energię. Anihilacja takiego obszaru silnego pola magnetycznego (uwolnienie energii) jest przyczyną rozbłysków i wyrzutów CME.  Może ona powodować zjawiska podobne do trzęsienia ziemi lub tsunami, ale w nieporównywalnej skali. Emitowana w tych zjawiskach ogromna ilość energii w postaci fal elektromagnetycznych (gamma i radiowych) oraz chmury plazmy wyrzucane z prędkością osiągającą nawet 70% prędkości światła (elektronów, protonów, jonów) opuszczają koronę słoneczną i wędrują w kosmos.

Jeżeli taka erupcja wydarzy się, gdy obserwujemy grupę plam słonecznych na brzegu tarczy,  materia i promieniowanie Słońca ulatuje w przestrzeń kosmiczną. Jednak eksplozje zachodzące w centrum tarczy obserwowanej z ziemi są wycelowane prosto w nas. To tak, jakbyśmy patrzyli w lufę pistoletu. Wszelkie pośrednie położenia źródeł erupcji mogą spowodować oddziaływanie niecentralne części chmury z magnetosferą.

To właśnie centralne rozbłyski i towarzyszące im CME określane są terminem HALO, bo oś stożka propagacji przechodzi przez Ziemię i to właśnie ten przypadek, o którym w cytowanym na początku artykule Richard Fischer, szef oddziału NASA mówi jako o „idealnej burzy magnetycznej”. Tak celny strzał i do tego wystarczająco dużej mocy nie musi się wydarzyć i lepiej, żeby się nie wydarzył.

W 1859 roku posiadaliśmy niewiele urządzeń wrażliwych na takie oddziaływanie. Od iskier aparatów telegraficznych zajął się papier rejestrujący i zaiskrzyły telegraficzne słupy,  w roku 1989 spowodował lokalne awarie infrastruktury energetycznej, zakłócenia nawigacji i kursu satelitów, które dostały się w niebezpieczny obszar. Inne maksima aktywności słonecznej nie spełniły katastrofalnych proroctw, chociaż lata 1921 i 1960 również dały się we znaki. Nie umiemy jednak odpowiednio wcześnie przewidzieć takiego zagrożenia ani się do niego właściwie przygotować.

Wykres ukazujący koronalny wyrzut masy (oznaczony linią zieloną).
Jego krawędź oznaczona linią niebieską jest obserwowana jako halo
wokół tarczy słonecznej przez obserwatora na wprost centrum emisji.
Różową linią oznaczono falę uderzeniową CME.

, , , , , , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: